Lzy - Narcyz
To ja, Narcyz sie nazywam
Przepraszam i dziekuje - ja tych s3??w nie u?ywam
Jestem piekny i uroczy - popatrzycie w moje oczy
Jestem przecie? najpiekniejzy, a na pewno najskromniejszy
To ja, Narcyz sie nazywam
Powodzenia oraz prosze - ja tych s3??w nie u?ywam
Jestem Â?liczny jak kwiatuszek, kt??ry wabi setki muszek
Niepotrzebne mi podboje, aby wszystkie by3y moje
Niech dziÂ? m??j poca3unek na ustach innej goÂ?ci
ByÂ? mog3a sie przekonaa, jak ona Ci zazdroÂ?ci
Niech moje s3odkie rece dziÂ? pieszczÂ? innej cia3o
ByÂ? mog3a sie przekonaa, jak krzyczy: "Ma3o, ma3o!"
To ja, Narcyz sie nazywam
Przepraszam i dziekuje - ja tych s3??w nie u?ywam
Jestem piekny i uroczy - popatrzycie w moje oczy
Jestem przecie? najpiekniejzy, a na pewno najskromniejszy
To ja, Narcyz sie nazywam
Powodzenia oraz prosze - ja tych s3??w nie u?ywam
Jestem Â?liczny jak kwiatuszek, kt??ry wabi setki muszek
Niepotrzebne mi podboje, aby wszystkie by3y moje
Niech dziÂ? m??j poca3unek na ustach innej goÂ?ci
ByÂ? mog3a sie przekonaa, jak ona Ci zazdroÂ?ci
Niech moje s3odkie rece dziÂ? pieszczÂ? innej cia3o
ByÂ? mog3a sie przekonaa, jak krzyczy: "Ma3o, ma3o!"